<title_newspaper=Trybuna Ludu> 
<title_article=PGR-y i sprawy socjalne>  
<author_1=Jadwiga Mikoajczyk>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year="1953">
<month="8">
<date=1953-08-09>
<period=d>
<status=1_obieg>
<support=paper>
Na biurku referenta ley stos listw, tak na oko 30-40. Listy te, przygotowywane wanie do zaatwienia nosz daty sprzed ptora a nawet dwch miesicy. Dlaczego zaatwia si je dopiero teraz? Czyby dotyczyy spraw niewanych, nieinteresujcych Zarzdu Okrgowego PGR w Gdasku?
Przejrzyjmy kilka lecych z brzegu. Pracownicy sezonowi gospodarstwa Braniewo w Zespole PGR Ksice uawy pisz: od duszego czasu nie dostajemy mleka, przyznanego nam umow zbiorow  prosimy o interwencj.
Do tej pory nie otrzymaem dawno mi obiecanej poyczki na kupno krowy  skary si jeden z robotnikw gospodarstwa Paszkowo w Zespole Krokowo.
Kierownictwo ma zy stosunek do robotnikw, trzy rodziny opuciy ju gospodarstwo  donosz z Zespou Cierzpice-Gniew.
Czy takie sprawy mona nazwa mao wanymi? A przecie czekaj na zaatwienie ju dwa miesice. Inne listy, dotyczce niemniej istotnych bolczek s w toku zaatwiania od roku. Niektrych z nich nie mona w ogle odnale.
Ten lekcewacy stosunek do listw ludzi pracy wie si cile ze spraw stosunku do istotnych bolczek, gnbicych pracownikw PGR, stosunku do spraw bytowych pracownikw. Nie jest bowiem przypadkiem, e wikszo listw dotyczy tych wanie spraw bytowych, e s to skargi na fakty bezdusznego, biurokratycznego podejcia do pracownikw, na brak troski o czowieka w wielu gospodarstwach.
C wobec tych faktw bezdusznoci pomog stwierdzenia, e w Zarzdzie Okrgowym duo mwi si o zagadnieniach bytowych, e przypomina si o nich na kadej odprawie?
Na przykadzie jednego gospodarstwa.
Wystarczy odwiedzi kilka gospodarstw, eby stwierdzi, e to mwienie nie dotaro do wielu jeszcze dyrektorw zespow i kierownikw gospodarstw, e sygnay zawarte w listach s odbiciem sytuacji w terenie.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
